strawberry milkshake

A Wy jak walczycie z depresją jesienno-zimową? Dla mnie zbawieniem jest shake truskawkowy! Nie… niestety to nie jest post sponsorowany i nie otrzymałam rocznego zapasu shake’ów z McDonald’s… a szkoda!

18 Reactions

    • StyleNightcap

      Gdyby podobał Ci się mój blog, to byś ‘zaobserwowała’ ;) I w drugą stronę działa to tak samo. Za ‘martwych’ obserwatorów to ja dziękuję ;)

  1. Syll

    zazdroszczę Ci loczków – moje włosy sa idealnie proste ZAWSZE, a bardzo chciałam od kiedy pamiętam, żeby się kręciły :( masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

  2. Jadore ce style

    Jestem miło zaskoczona tym co znalazłam na Twoim blogu. Po pierwsze ruszyłaś naprawdę dobrze! Jak wchodzę na inne początkujące blogu (bloga masz od 5 miesięcy więc w sumie też się do tej kategorii zaliczasz) to wszystko jest takie pstrokate, wszystkiego za dużo, za kolorowo… a u Ciebie cisza, spokój, estetyka i prostota! Do tego jesteś taką piękną i ciepłą osobą (twierdze tak po zdjęciach), że ciężko jest z tego Twojego bloga wyjść! Ja np. już 15 minut patrzę na te zdjęcia i ani myślę wcisnąć ten X w prawym górnym rogu :) Co do milkshake to mój faworyt to czekoladowy, również z McDolands… może po przeczytaniu Twojego posta dostaniesz jakiś tam zapas tych pyszności- kto wie haha! Masz cudowne włosy, które niesamowicie Cię zdobią no i ten płaszcz…
    Powiem tak, jestem Tobą tak oczarowana, że postanawiam obserwować i będę tutaj częstym gościem!

  3. Ruda

    Roczny zapas shaków – to byłoby coś, oj tak :))
    Zdjęcia w kapturze – piękne! świetny płaszczyk :)

Leave a Reaction

Your email address will not be published. Required fields are marked *